Detoksykacja w chorobie.

Proces chorobowy sam w sobie sprzyja powstaniu większej ilości toksyn w organizmie. Z drugiej strony jest to moment w którym procesy detoksykacji są najbardziej skuteczne. Jest to związane z uruchomieniem procesów naprawczych-porządkujących w obrębie naszego ciała. Prawidłowo przeprowadzony proces detoksykacji zdecydowanie przyśpiesza powrót do zdrowia i sprawia, że po chorobie jesteśmy najczęściej w lepszym stanie niż przed chorobą.

Jakie są naturalne drogi detoksykacji? Są to miejsca z których łatwo się pozbyć toksyn- jelito grube, nerki, nos , skóra. Są też drogi detoksykacji mniej pożądane. Uruchamiane gdy pozostałe kanały detoksykacji są mało drożne lub zablokowane (np. lekami). Są to uszy (jako uporczywe wycieki treści śluzowo-ropnej), upławy, drogi oddechowe (cuchnący oddech), zatoki przynosowe. Nie uwzględnienie roli toksyn w przebiegu schorzeń zlokalizowanych w miejscach wyżej opisanych jest często przyczyną niepowodzenia w terapii.

Jak wesprzeć własne procesy detoksykacji w chorobie?  O ile to możliwe należy unikać toksycznych leków, pozwolić sobie na gorączkę-ważny czynnik naprawczy, zmienić dietę ograniczając do minimum białka jak i kaloryczność potraw  (wskazany np. ryż z jabłkami). Bardzo ważnym czynnikiem jest nawodnienie. Jeśli nie gorączkujemy wypijajmy litr wody na 4 godziny, jeśli gorączkujemy odpowiedni więcej. Oczywiście zdarza się czasami (rzadko), że intensywne nawodnienie jest nie wskazane. Nawadnianie odkwasza organizm, co powstrzymuje dalsze narastanie ilości toksyn.

Od wielu lat obserwujemy bardzo korzystny wpływ prostego zabiegu detoksykacyjnego. Zgodnie ze swoją naturą, najbardziej  preferowaną droga usuwania toksyn jest końcowy odcinek jelita grubego. Podczas choroby tam są gromadzone duże ich ilości- to ze względu na łatwość pozbycia się. Jeżeli teraz wykonamy lewatywę z czystej wody o temperaturze ciała, z łatwością je usuwamy. Z obserwacji jakie mamy w naszych praktykach, taki zabieg usunięcia toksyn znacznie skraca okres chorowania. W przypadku zapalenia płuc blisko o połowę. Nawet jeśli stosujemy lewatywę jak szybki zabieg nawadniający organizm (jelito grube jest miejscem wchłaniania wody) np. u wymiotujących dzieci, to i tak pierwsza porcja wody zostanie natychmiast wydalona na zewnątrz. Dopiero kolejna porcja wody jest zatrzymana i wchłonięta. Świadczy to, ujmując sprawę od strony organizmu, o pierwszeństwie usuwania toksyn nad nawodnieniem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s