Ukryte cierpienie co 3 osoby

Z powodu powszechności dolegliwości nie zauważa się cierpienia co najmniej 30 procent ludzi. Oni sami zresztą tego nie zauważają jako stanu chorobowego. Mają duże brzuchy i myślą o odchudzaniu. Często przeprowadzają takie odchudzające kuracje, po czym zniechęceni brakiem sukcesu wracają do swojego zwykłego sposobu odżywiania. Myślą, że nie mają wystarczającej woli a prawdziwa przyczyna tego stanu jest zupełnie inna. Jest też podobnej natury problem dotyczący matek, które urodziły alergiczne dzieci. Wprowadzają staranną dietę eliminacyjną i w miejsce nabiału, jaj i niektórych mięs, zwiększają znacząco ilość pieczywa. Po jakimś czasie okazuje się, że brzuch pozostał duży, zamiast wrócić do stanu sprzed ciąży. Są przekonane, że to nieuchronny  skutek ciąży i że nic nie da się nic na to poradzić. Nie trzeba się z tym twierdzeniem i stanem godzić.

Dla mnie niczym objawienie była lektura książki prof. Marka Konarzewskiego pod tytułem  „Na początku był głód”. Jest to praca mówiąca  o ewolucji sposobu odżywiania się człowieka. Co ważne, książka jest napisana przez rewelacyjnego biologa! Jest to bardzo ważne, że autor jest spoza branży medycznej i nie podlega presji biznesu choroby.

W swych poszukiwaniach, autor wydobył na światło dzienne niepokojący fakt. Otóż z badań szkieletów naszych przodków niezbicie wynika, że zęby zaczęły się psuć dopiero po rozpoczęciu upraw zbóż i wprowadzeniu ich do diety, szczególnie pszenicy.   Miało to miejsce w starożytnej Babilonii. (Oczywiście szkielety nie pokażą co działo się z brzuchami. To z kolei da się  sprawdzić praktycznie.) Pszenica zawiera gluten którego rola w przyrodzie jest  bardzo interesująca. Ma on zniechęcać zwierzęta do zjadania ziarna. Działa tak poprzez wywoływanie stanu zapalnego jelit. Gluten kopiuje cechy białka bakterii inwazyjnych dla jelit powodując silną reakcję obronną. Oczywiście człowiek „toleruje” gluten warunkowo. Jak wcześniej wspomniałem, przyjmuje się, że 30% ludzi ma nietolerancję glutenu, czyli cierpi uszczerbek na zdrowiu z jego powodu. Najbardziej jawnym objawem takiego stanu zapalnego jelit jest wielki brzuch. Dużo bardziej poważnym problemem są przewlekłe, czasem ciężkie niedobory pokarmowe, gdyż jelita w stanie zapalnym źle przyswajają. Przestawiając dzieci z takimi objawami na dietę bezglutenową (kasza jaglana, kasza gryczana, ryż, ziemniaki, szarłat, kukurydza) zauważyłem, że brzuch zazwyczaj robi się płaski, a dzieci zdecydowanie lepiej się uczą (gdyż unikamy toksycznego działania glutenu na system nerwowy)

Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Ukryte cierpienie co 3 osoby

  1. Lidia D. pisze:

    A co z orkiszem?

  2. Bardzo interesujący artykuł. Myślę, że muszę ten temat zgłębić dużo bardziej. Moja córka ma stwierdzoną alergię na pszenicę i soje i mimo długotrwałej diety eliminacyjnej nadal ma wielki wzdęty brzuszek. Robiliśmy niedawno gastroskopię i wycinek jelita pod kątem celiakii ale się to nie potwierdziło. A brzuszek nadal wzdęty… Przed nami dalsze poszukiwania. Czy może to być po prostu alergia na gluten a nie celiakia???

  3. I trzeba chyba dodać jeszcze, że córeczka ma wykluczoną pszenicę, ale gluten jako taki nie. Stosujemy mąkę orkiszową – efekt – główne objawy w postaci zapalenia krtani oraz zielonych biegunek ustały, ale brzuszek duży pozostał…

    • akozlowski pisze:

      Witam, orkisz to też pszenica, tyle że jest to odmiana prymitywna, z pewnością nie modyfikowana genetycznie. Reakcje na gluten o których tu mówię nie są ani celiakią ani alergią. Jest to po prostu silna (zdrowa) reakcja odpornościowa. Tylko czynnik patologiczny nie ustępuje. Pozdrawiam. A.Kozłowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s