Za grzechy rodziców cierpią dzieci

i to bardziej niż byśmy się tego spodziewali.

Człowiek dysponuje wspaniałą strukturą w swoim mózgu którą określamy jako korę mózgową. Najmłodszy i najdoskonalszy wytwór naszego układu nerwowego. Uważa się go za siedlisko naszych uczuć wyższych. Ja mam wątpliwości, czy taka jest jego prawdziwa rola. Mam coraz częściej wrażenie, że jest to struktura której doskonałe ukształtowanie zawdzięczamy innej funkcji (potrzebie) -uzasadniania wyższej konieczności realizacji naszych zachcianek.

Gdy przyjrzymy się bliżej temu jak działamy, czy się kierujemy i jak uzasadniamy nasze wybory (czasem niezbyt szczęśliwe) szybko dojdziemy do wniosku, że kora mózgowa to narząd kosmetyczny, przypudrowujący i stosujący zawodniczy makijaż, którego celem jest ukrycie znacznie potężniejszych działań mózgu pierwotnego.

Czym jest więc mózg pierwotny? Funkcjonalnie są to działania wypływające z głębszych warstw naszego mózgu, opierające się w wyborach na zupełnie innych przesłankach niż kora mózgowa. By sobie przybliżyć jego działanie, musimy wyobrazić sobie życie naszych przodków -nawet tych dalekich nie bardzo przypominających człowieka współczesnego. Ich życie było w stałym zagrożeniu i to zarówno ze strony istot własnego gatunku jak i obcych. By przeżyć, należało celowo reagować na nagłe sytuacje oceniając czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo czy też nie. W ułamku sekundy podejmujemy decyzje doniosłe dla naszej egzystencji i działamy w sposób który nasz ratuje (wzorzec postępowania prawidłowy) lub nas niszczy (wzorzec postępowania błędny)

Funkcje mózgu pierwotnego nie opierają się na myśleniu abstrakcyjnym. To myślenie obrazowe. Tylko takie zapewnia nam szybkość reakcji. Wdrukowuje się w nas we wczesnym okresie dzieciństwa gdyż właśnie to zwiększało nasze szanse przeżycia w dzikiej przyrodzie. Wdrukowuje, gdyż jest bardzo trudne do zmiany. Takie wdrukowanie reakcji jest sposobem uczenia się bardzo rozpowszechnionym w przyrodzie. Np. kurczak po wylęgnięciu wdrukowuje sobie obraz kwoki. Jest on niezmienny. Jeśli pierwszą istota jaką zobaczy będzie kot, albo lis, to z całkowitą ufnością będzie za nimi podążał, prowadząc tym samym do zguby.

Tak nasze dzieci wdrukowują w siebie nasze reakcje i zachowania. Są one obrazowe i dlatego trudne do uchwycenia abstrakcyjnym myśleniem. Dlatego też jeśli rodzice postępują mądrze w życiu, tak będą postępować ich dzieci – jest na to duża szansa ale nie pewność. Mogą wdrukować w siebie wzorce innej osoby niż rodzic np. niani. Jeśli rodzice postępują nierozsądnie nieroztropnie, takie cechy przejmą i będą się nimi kierowały ich dzieci. Dlatego za grzechy rodziców cierpią dzieci, dużo bardziej niż sobie wyobrażamy, bo przez całe swoje życie. Także zdrowotnie. Jak to zmienić-o tym później.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Za grzechy rodziców cierpią dzieci

  1. „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”

  2. Hanka pisze:

    Coś w tym jest ale to zbyt ogólne 🙂 Moi rodzice całe życie ciężko fizycznie pracowali i mają do dziś w pogardzie wszelkie podróże/kupywanie nadmiernej ilości ubrań/książek, zabawek itp. jako niepotrzebny zbytek. Na moim pokoleniu świat „nadrukował” inne potrzeby i priorytety. Moi rodzice jedzą wieprzowinę i tłustości ja sama sobie „nadrukowałam” nieco inne nawyki żywieniowe i mam nadzieję, że wyjdę na tym nieco lepiej: może chociaż bez nadciśnienia, nadwagi i miażdzycy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s