Bez snu brak szans na zdrowie cz. 3

Najczęstszą dolegliwością związaną z zaburzeniem snu u dzieci jest moczenie nocne. Mokra pościel i często przemarznięte dziecko doprowadza do rozpaczy rodziców. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie wiadomo jak wyjść z impasu. Jak wyjść skoro trudno dojść przyczyny?

Pęcherz moczowy jest organem nad którym stosunkowo późno zdobywamy kontrolę. Z tego powodu jest podatne na wymykanie się spod kontroli w przypadku różnorakich obciążeń.

Podstawową przyczyną moczenia nocnego jest zbyt głęboki sen. Nie ma wystarczająco płytkiej fazy by móc się przebudzić i udać do toalety. Poza tym podczas głębokiego snu też funkcje nerek są pobudzone i dochodzi do zwiększonego wydzielania moczu.

Błędem który daje opłakane skutki jest wysadzanie dzieci na nocniku lub przenoszenie do toalety, jeśli nie spełnimy 2 warunków. Bez ich spełnienia „ćwiczymy” dziecko w moczeniu nocnym, niejako utrwalając nawyk.

Po pierwsze, budzić dziecko należy zawsze o tej samej porze, z dokładnością do kilku  minut. Systematyczne budzenie o określonej porze doprowadzi do nowego nawyku-spłycenia snu, tak by w razie potrzeby dziecko  mogło samo się obsłużyć.

Drugim błędem jest to, że „oszczędzamy” dziecko wysadzając przez sen. Oczywiście budzenie nie jest łatwe bo dziecko śpi bardzo głęboko. Jeśli nie budzimy go całkowicie, ćwiczymy w oddawaniu moczu przez sen.

Zadania stawiane dzieciom przed snem.  Dorosły człowiek jeśli idąc spać założy, że wstanie sam o 5 rano, istnieje duże prawdopodobieństwo, że tego dokona. Podobnie rozmawiając z dzieckiem przed snem, jeśli zmotywujemy je, że się nie zsika, rośnie szansa, że dziecko wypełni zadanie. Ma to być jednak motywacja a nie stresujący nakaz.

Leki, najlepiej naturalne, uspokajające po przebudzeniu (mniejsze wyczerpanie wieczorem spowodowane przeżyciami dnia) i pobudzające przed snem, spłycające sen.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s