Kąpiel w gryce to najprzyjemniejsza z kąpieli.

Rozważaliśmy wcześniej szczególne właściwości gryki jako składnika naszej diety.  Warto też przyjrzeć się, a raczej doświadczyć działania gryki na nas podczas kąpieli. Różnicę w stosunku do innych ziół spostrzeżemy już podczas suszenia kwitnących roślin gryki. Nie chcą schnąć! Podczas gdy podagrycznik schnie prawie natychmiast i po 1-2 dniach mamy suche ziele, grykę suszyłem przez 2 tygodnie. A i po tym czasie miałem wątpliwości, czy jest wystarczająco sucha, by można by było ją przechowywać bez obaw, że spleśnieje. Wszystko to wskazuje na silny związek z „elementem wody”, co przekłada się na działanie regenerujące i ożywiające. Wcześniej wspominałem o niezwykłej żywotności gryki podczas kiełkowania, co jest procesem tej samej natury.

Grykę zalewamy wrzątkiem i delikatnie gotujemy przez ok. 10 minut, po czym zostawiamy na kolejne 10 minut pod przykryciem. Taki odwar cedzimy i wlewamy do wody w wannie. Kąpiel okazuje się się wyjątkowo przyjemna. Przyjemny jest także delikatny zapach pochodzący od odwaru gryki. Prawie natychmiast mamy odczucie, że woda jest bardziej „wodnista” od czystej wody i przyjemnie gładzi nasze ciało. W ślad za tym idzie poczucie relaksu i świeżości. Jest to jedna z nielicznych kąpieli, która sprawia, że nie ma się najmniejszej ochoty by z niej wychodzić. Nawet po 90 minutach. Mimo, że nie czuć działania pilingującego, zdzierającego naskórek, jak ma to miejsce przy owsie i topinamburze, to pod koniec kąpieli możemy zauważyć na powierzchni wody warstwę złuszczanego naskórka lub innych substancji. Być może, tak silnie, ożywiające działanie kąpieli uruchamia głębokie procesy detoksykacji. Osoby z problemami zatokowymi mogą zauważyć jak po kilku godzinach po kąpieli zatoki zaczynają się oczyszczać.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii wellness, zdrowie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s