Dramat mikrobiologiczny

Najnowsze badania nad mikrobiologią naszego przewodu pokarmowego ujawniły mało przyjemne tendencje będące w ścisłej korelacji z wiekiem. Otóż okazuje się, że około 40 roku życia zaczynają pojawiać niekorzystne zjawiska w profilu gatunkowym flory bakteryjnej – ubywa gatunków i szczepów nam przychylnych, a narasta populacja tych, których wolelibyśmy nie mieć w naszym przewodzie pokarmowym.  Ten proces narasta gwałtownie po 50 roku życia. I tak np. co 2 osoba w tym wieku jest zakażona Helicobacter pylori – drobnoustrojem, którego obecność sprzyja pojawieniu się wrzodów i nowotworów żołądka. Te niekorzystne tendencje sprawiają, że jesteśmy zalewani od środka toksynami. Nie przypadkiem Dr Mayer opierał swą diagnostykę stanu jelit na podstawie wyglądu twarzy pacjenta. Skóra pomarszczona i przedwcześnie starzejąca się świadczy o uruchomieniu takich niekorzystnych tendencji. Zaburzenia mikrobiologiczne „rozszczelniają” barierę jelitową sprawiając, że ten proces szybko narasta. Czasami widzimy po roku kogoś kogo dobrze znamy i nie możemy się nadziwić, dlaczego ta osoba tak szybko się postarzała. Dr Mayr osiągał dobre wyniki stosując różnorodne metody oczyszczania jelit. Spójrzmy jednak na to z innej strony. Jak nie dopuścić do powstania takiej sytuacji. Kluczową przyczyną takiego zjawiska jest narastające osłabienie funkcji trawiennych. Powoduje to, że do dolnych regionów przewodu pokarmowego dostaje się niestrawione pożywienie. Wtedy zaczynają hulać procesy gnilne. Organizm jest zalewany toksynami, przez nieszczelne jelita dostaje się masa alergenów, słowem życie jelitowe wymyka się spod kontroli. Wskutek tego spada odporność, bo organizm nie tylko jest zatruty, ale na dodatek zajęty walką z inwazją alergenów, odbierając ich obecność jako wewnątrzustrojową infekcję. Osłabiony organizm jest natychmiast zasiedlany przez niepożądanych gości takich jak wymyślne szczepy bakterii infekcyjnych czy pasożytów.

Znaczącą poprawę zdrowia widzimy u osób prowadzących diety surówkowe. Jest tak dlatego, że tkanki roślinne mają w sobie własne enzymy powodujące samostrawienie. Gdy dodamy do tego enzymy wydzielane przez nasz organizm proces trawienia przebiega całkiem nieźle. Co prawda przez pierwszy miesiąc, dopóki bakterie metanowe nie zostaną wyparte przez florę probiotyczną, możemy mieć wzdęcia, ale kierunek ten postępowania jest właściwy.

Oczywiście znakomita większość ludzi nie będzie prowadziła diet surówkowych. W tym przypadku powinniśmy starannie żuć pożywienie i przyjmować enzymy trawienne.  Najskuteczniejszą formułą enzymów trawiennych są enzymu uzyskane z grzybów. Jak wiemy grzyby dobrze trawią nawet deskę, toteż wsparcie trawienia tego co zjada człowiek jest wręcz doskonałe. Enzymy przyjmujemy na początku posiłku. Jeśli posiłek uzupełnimy o składniki lub suplementy bogate w błonnik rozpuszczalny, mający za zadanie odżywić jelito grube, efekt odtoksyczniania lub jak kto woli odzmarszczkowywania będzie doskonały.

Ten wpis został opublikowany w kategorii dieta, zdrowie i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dramat mikrobiologiczny

  1. Bakterie symbiotyczne kolonizujące błony śluzowe, w tym przewód pokarmowy od strony światła jelita, oczywiście konkurują o pokarm i miejsce z bakteriami patogennymi. Stąd faktycznie dobrze jest przyjmować naturalne probiotyki (aktywne szczepy bakterii) i prebiotyki (błonnik, ligninę), by poprawić perystaltykę jelit, ich drożność (czarny osad trzeba wymieść – resztki gnijących, niestrawionych pokarmów, zalegających w świetle jelita), pH (lekko zasadowe powinno tam być), czyli ogólnie – środowisko sprzyjające rozwojowi tych pożytecznych bakterii na niekorzyść tych patogennych.

    Skuteczną metodą oczyszczania jelit jest lewatywa z 2 litrów przegotowanej wody z dodatkiem łyżki lub 2 łyżek soku z cytryny dla optymalizacji pH środowiska jelitowego (przez pierwszy tydzień raz dziennie, w drugim tygodniu co drugi dzień, potem raz w tygodniu – metoda dra hab. biologii Michała Tombaka). Częste jedzenie mięsa (tym bardziej, jeśli bez warzyw do posiłku) powoduje jego gnicie w jelitach i w wyniku procesów gnilnych – syntezę krezolu, fenolu i innych zabójczych pierścieniowych związków organicznych, które przedostają się z jelita do krwiobiegu, skąd trafiają do tkanek całego organizmu i wywołują systemową intoksykację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s