Stres społeczno-biologiczny. Są też dobre strony

Rola reakcji typu stres w przyrodzie i w naszym organizmie jest nie do przecenienia. Jest to błyskawiczna mobilizacja na każdym poziomie organizacji organizmu, od przemiany materii, poprzez emocje, aż po modyfikacje myślenia. Stres często ratuje nas w krytycznych sytuacjach. Będąc pod jego wpływem jesteśmy w stanie zdobyć się na nadzwyczajny wysiłek. Z pewnością każdy z nas ma tego rodzaju doświadczenia. Osobiście znalazłem się w takiej sytuacji wielokrotnie. Przytoczę tę, która przydarzyła się mi w trakcie studiów medycznych, i w sposób kluczowy wpłynęła na moje życie.

Tak się nieszczególnie złożyło, że byłem skoncentrowany na innych przedmiotach i nie poświęciłem zbyt wiele czasu na naukę pediatrii. Przyszedł dzień egzaminu. Czekając kilka godzin w kolejce na rozmowę z egzaminatorem skorzystałem z bogatych materiałów przyniesionych przez innych studentów. Uczyłem się intensywnie i tak gwałtownie „pakowałem” do głowy informacje, że nie dość, że wchłonąłem należną porcję wiedzy i „z marszu” zdałem egzamin, to przy okazji tego zdobyłem zaskakujące doświadczenie. Po pierwsze materiał, którego się uczyłem, spośród wszystkich egzaminów na studiach medycznych zapamiętałem  najlepiej. Ta sytuacja też zadecydowała o wyborze przeze mnie specjalizacji – zostałem pediatrą.

Każdy z nas po wielokroć był świadkiem zdarzeń, kiedy to sportowcy wygrywali mecze, zmagając się drużyną „nie do pokonania”. Z kolei  inni, mający wielkie szanse, okazywali się w działaniu całkowicie beznadziejnymi. W ich postawie przed meczem było widać, że przegrają. Wszystko dlatego, że jednych wspierał a drugich obezwładnił stres. Jaka jest więc przyczyna tego, że stres pozwala nam wygrywać lub prowadzi do smutnej przegranej?

Jest klucz do wyjaśnienia tych zależności. Mówią o tym ludzie, którzy przełamali bariery i osiągnęli nadzwyczajne rezultaty. By to przybliżyć sięgnijmy do naszej dalekiej przeszłości. Przez większość swego istnienia ludzkość egzystowała w postaci małych społeczności. Określamy to jako struktura plemienna. Ta forma organizacji, przypominała dużą wielopokoleniową rodzinę. Mimo, że obecnie pogardzana, pozwoliła przetrwać ten najtrudniejszy okres rozwoju ludzkości. Radziła sobie świetnie bez zaawansowanych technologii. Kluczem do wyjaśnienia tego fenomenu jest odmienna od obecnej orientacja członków społeczności – nastawiona na wzajemną współpracę, bez której wspólnota nie miała by żadnych szans na przetrwanie. Ludzie nie oceniali się, tylko wykorzystywali wzajemnie swoje dobre strony. Ocenę czy to wróg czy przyjaciel kierowali na zewnątrz. Obecnie w naszej ogromnie rozrośniętej organizacji społecznej, z racji jej rozmiarów, musiała dokonać się istotna przemiana. Zagrożenia zewnętrznego raczej nie ma (Wiele wysiłku wkładają politycy w to, by takie zagrożenia sprowokować i ostatecznie stworzyć). Mamy do czynienia nie z małymi społecznościami, lecz dużymi grupami ludzi, i siłą rzeczy relacje są anonimowe. Powoduje to zastąpienie ducha współpracy (niemożliwe przy żadnych relacjach) duchem rywalizacji. Najgroźniejszym tego elementem jest porównywanie się z innymi. Porównywanie się z innymi jest zabójcze. Dosłownie, gdyż w sposób znaczący niszczy zdrowie i skraca życie. W takiej sytuacji ludzie często prezentują innym nieprawdziwe oblicze. Myli to nasze oceny i wpędza w ułomne sytuacje życiowe generując stres i niskie poczucie własnej wartości. Ludzie z niskim poczuciem własnej wartości nie są też w stanie produktywnie współpracować.

W każdym z nas są takie założenia i zdolności. Do ich uruchomienia i wydobycia na światło dzienne potrzebny jest stres. Stres powodujący nadzwyczajną mobilizację pozwala na przełamanie ograniczeń codzienności. Przyniesie owocne rezultaty, gdy zapomnimy choć na ten moment o porównywaniu się z innymi.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s