XXV Bieg Niepodległości w Warszawie okiem lekarza

Jako opiekun zawodnika, tj. mojej żony, brałem udział w XXV Biegu Niepodległości. Jak można się domyślić, było to 11 listopada tego roku. Jestem pełen podziwu dla organizatorów, że podołali tak niespotykanie trudnemu zadaniu, jakim było przeprowadzenie i monitorowanie wyścigu 12,5 tys. biegaczy. Wspaniała i autentyczna manifestacja patriotyzmu i uczuć pro wolnościowych permanentnie jak co roku ignorowana przez środki masowego przekazu. Nie da się opisać uczucia, które pojawiało się w duszy kiedy wielotysięczny tłum śpiewał hymn narodowy, po czym zawodnicy pobiegli, zgodnie z własną oceną możliwości fizycznych. Stałem w tłumie setek osób na mecie obserwując przybiegających uczestników. W odróżnieniu od urządzeń elektronicznych skanujących kto przybiegł i w jakim czasie, ja skanowałem stan zdrowia zawodników, co jest zgodnie z moim zawodem. Nie jestem w tej dziedzinie zielony, bo w młodości byłem biegaczem długodystansowym a następnie dyskobolem. Można powiedzieć, że jestem oswojony z dużym wysiłkiem fizycznym.NO7J8678

Zacznę może od tego, że najważniejszą cechą jaką oceniam widząc chorego jest jego stan ogólny. Brzmi to ogólnikowo, ale tak naprawdę oznacza, czy nie znajduje się on w stanie zagrożenia życia. Bardzo istotna i podstawowa ocena, od której zależy dalsze postępowanie lekarza. Muszę powiedzieć, że w zdumienie wprawiło mnie to co zobaczyłem. Z dużą uwagą wyszukiwałem w tłumie zawodników tych nielicznych, co do których byłbym spokojny o ich stan zdrowia. Ruszyło mnie, że większość moim zdaniem zdradzała objawy niewydolności serca, a ich organizmy z trudem łapały równowagę. Z jednej strony mówiło to, że zawodnicy biorący udział w biegu byli nieprzygotowani kondycyjnie (przeceniali swoje możliwości), z drugiej strony – nie mogłem oprzeć się wrażeniu, jak powszechne jest, że w tak słabej kondycji mamy serca! Część osób kaszlała, a ten kaszel oceniałem również jako objaw niewydolności. W każdym razie obserwowałem ludzi drżąc o ich stan zdrowia. Byłem w stresie mając  poważne obawy co do stanu zdrowia ludzi – to naturalny odruch. Nie wiem też, czy w przyszłym roku, z tego powodu będę w stanie brać udział w podobnym wydarzeniu.NO7J8677(1)

Widząc powyższą sytuację, zacząłem zastanawiać się nad przyczyną tego stanu. Przecież coraz więcej ludzi dba o sprawność fizyczną biegając i zapełniając siłownie. Jedyne rozwiązanie jakie znalazłem, które według mnie tłumaczy tę sytuację, to permanentny niedobór sprzężonego kwasu linolowego w diecie. Zniknął on z jaj, mięsa i produktów mlecznych w momencie zamknięcia zwierząt w pomieszczeniach i wprowadzenia forsownej ich eksploatacji. Przeżywamy chroniczny niedobór krytyczny dla mięśni, w tym mięśnia sercowego. CLA jest to sprzężony kwas linolowy. Istnieje aż 28 możliwości tworzenia różnych form izomerów pozycyjnych i geometrycznych, z których każda ma nieco inne cechy w oddziaływaniu na organizm. Główną różnicą jest lokalizacja dwóch wiązań pomiędzy łańcuchami kwasu linolowego. Ważne jest, jeśli chcemy uzupełniać dietę o ten składnik, by była to jego postać występująca naturalnie lub pozyskana z naturalnych zasobów i przyjmowana jak suplement.  Postać ta ma wiązanie pomiędzy 9 i 11 atomem węgla w 18 węglowym łańcuchu kwasu linolowego i nie stwarza zagrożenia pojawienia się działań ubocznych.

Już nie wystarczy nam dbać o kondycję tylko w oparciu o ćwiczenia fizyczne. Musimy sięgać do zaawansowanej aktywności własnej z użyciem noża i widelca.

Pragnę podziękować panu Andrzejowi Karwowskiemu za udostępnienie zdjęć

Ten wpis został opublikowany w kategorii dieta, wellness, zdrowie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „XXV Bieg Niepodległości w Warszawie okiem lekarza

  1. dm pisze:

    Jakie produkty wobec tego i gdzie kupować?
    A może zamiast ćwiczyć na siłowniach brak ludziom ruchu na świeżym powietrzu?

  2. Andrzej gdybyś mógł przybliżyć jaki jest związek kaszlu z niewydolnością serca ?

  3. Elżbieta Zakrzewska pisze:

    Dobry wieczór
    Panie Doktorze – znalazłam świetną pozycję dotyczącą odżywiania i uprawiania sportu. Napisana przez rosyjskiego inżyniera A.A. Milkulina – Aktywna długowieczność. Mnóstwo przydatnych informacji biologicznych widzianych oczami inżyniera (czyli jak to działa mechanicznie i w prawach fizyki). Mikulin jest twórcą pewnej bardzo ciekawej gimnastyki dla osób z chorobami serca – wibrogimnastyki. Jeśli nie jest Panu znana ta pozycja chętnie udostępnię.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s