Akwaporyny, kolejna brama do długowieczności i zdrowia

W roku 2003 Peter Agre otrzymał Nagrodę Nobla za odkrycie cząsteczek regulujących przepływ wody w komórkach tzw. akwaporyn. Po ich odkryciu w świecie nauki rozpętała się burza. To odkrycie można uznać za kluczowe w uchwyceniu przyczyn zachowania dobrego zdrowia lub szybkiej jego utraty. Akwaporyny spowodowały rewolucję także w świecie kosmetyki, gdyż wreszcie stał się jasny mechanizm nawilżenia skóry, która to, jak wiemy od dawna, nawilża się od środka.

    Akwaporyny to struktury białkowe wbudowane w błonę komórkową, które posiadają zdolność szybkiego transportowania przez nią cząsteczek wody, a także (inne wersje) dodatkowo glicerolu, amoniaku, kwasu moczowego, cząsteczek gazów np. dwutlenku węgla (!). Ten mechanizm szybkiego regulowania zawartości wody w tkankach ma niesamowite znaczenia dla naszego zdrowia. Szczególnie mózg jest na to podatny i przy ułomnym działaniu akwaporyn może ulegać wyrodnieniu. Potwierdzona jest taka przyczyna niektórych postaci stwardnienia rozsianego. Tak więc z rozwojem wiedzy na temat natury akwaporyn rosną nasze możliwości radykalnego wspierania naszego zdrowia.

     Znajdują też wytłumaczenie niektóre, zdawałoby się, paradoksalne zjawiska. Mam tu na myśli zjawisko zakwaszenia organizmu. Stało się ono tak powszechne, że zostało uznane za normę. A świadczy o dysfunkcji akwaporyn. Objawy zakwaszenia nasila, a czasem wywołuje jako główny czynnik, stres. Jest to potężny czynnik szkodzący prawidłowemu funkcjonowaniu akwaporyn. Zawsze w stanie stresu musimy brać to pod uwagę, starając się zniwelować szkody. Nie jestem zachwycony radzeniem sobie z zakwaszeniem organizmu za pomocą proszków zasadowych. Zauważyłem, że bardziej trwałym sposobem jest picie wody i uzupełnianie niedoborów witaminowo-mineralnych wysokiej jakości suplementami (np. Double X). Dzieje się tak być może poprzez poprawę regulacji dystrybucji dwutlenku węgla i amoniaku w naszym organizmie. W tym potwierdzałaby się rola mikroelementów w usprawnianiu funkcji akwaporyn.

   Wreszcie znajduje wyjaśnienie obserwacja całych pokoleń lekarzy twierdzących, że osoby intensywnie się uczące powinny zwiększać ilość spożywanego białka. Okazuje się, że akwaporyny zawierają w sobie rzadkie aminokwasy. Niektóre z nich posiadają bardzo dobrą prasę związaną z ich kluczową rolą w utrzymaniu zdrowia np. arginina. Niedobory rzadkich aminokwasów zaburzają syntezę akwaporyn, co najsilniej ogniskuje się w pracy mózgu. Sprawny „do bólu” mózg jest tym co najbardziej interesuje nas przed egzaminami. Omawiając rolę białka warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tego zagadnienia. Otóż osoby przyjmujące preparaty białka mają zdecydowanie bardziej jędrne ciało. Zwykle u osób w wieku 20 lat nie rzucają się jeszcze w oczy  cechy wiotczenia czy puchnięcia ciała, ale u osób dwa razy starszych już tak. Jeśli przeprowadzimy prawidłową suplementację białkiem bogatym w rzadkie aminokwasy i o dużej biodostępności, to u osób 40-letnich ciało może wyglądać nawet lepiej niż u osób 20 lat młodszych. Zastanawiałem się nad fenomenem preparatu Protein Powder Nutrilite, który w ciągu kilku lat od opracowania zajął, jak podaje Euromonitor International, pierwsze miejsce pod względem sprzedaży na świecie, a producent buduje kolejne fabryki, gdyż nie nadąża z zaspokojeniem potrzeb rynku. Wcześniej byłem przekonany, że przyczyna tkwi w tym, że ten preparat jest w pełni roślinny i kochany przez wegan. Natomiast bardzo szybka poprawa wyglądu, samopoczucia i zdrowia osób go przyjmujących, i stale do niego wracających potwierdza to, że opracowując skład, uwzględniono potrzeby organizmu w zakresie składników do wytwarzania akwaporyn.

    Kolejnym interesującym zagadnieniem jest oddziaływanie wody na akwaporyny. Pojawianie się zaćmy to proces “więdnięcia”, soczewki. Narząd wzroku to tak naprawdę wypustka mózgu, a to co się dzieje w mózgu ma swoje odbicie w oku. Być może również oddziaływanie na akwaporyny ma znaczący wpływ na cudowne uzdrowienia wzroku u osób pijących wodę ze źródła w Świętej Wodzie koło Wasilkowa. Osoby ze społeczeństw długowiecznych uważają często, że zawdzięczają swój wiek piciu surowej wody ze słynnych źródeł lub z lodowców. Wynika stąd smutny wniosek: “Wszelkie plagi będą spuszczone na tych, którzy piją przegotowaną wodę, albowiem dręczą swoje akwaporyny.”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s