Co łączy jednorożca z ropuchą?

Podczas rozmowy z osobą zafascynowaną jazdą konną, dowiedziałem się, że koń stał się zwierzęciem ozdobnym, hodowanym dla przyjemności. Czyli dla ludzkości, obok kota, psa i kanarka, pojawił się kolejny domownik. Wszystko dla czystej przyjemności obcowania z miłym zwierzęciem. To stwierdzenie bardzo głęboko wryło mi się w świadomość i utorowało drogę zmian, do których doszło kilka lat później.

Przed 24 laty nabyliśmy gospodarstwo rolne, gdyż inspirowała nas idea upraw ekologicznych. Ziemia, którą nabyliśmy była całkowicie odtruta, gdyż 10 lat wcześniej zakończono wszelkie uprawy. Kilka lat później rozpoczęto w Polsce ekologiczną certyfikację, tak że nasze gospodarstwo należało do pierwszych 4 certyfikowanych gospodarstw na Podlasiu.

Posiadane przeze mnie też wykształcenie rolnicze pozwalało na w miarę rozsądne prowadzenie upraw. Niestety w ciągu kilkunastu lat starań nie udało nam się doprowadzić do uruchomienia pełnego potencjału żyzności. Ani wapnowania gleby, ani ekologiczny obornik, ani płodozmian, ani też opryski efektywnymi mikroorganizmami nie poprawiły wystarczająco jakości plonów. Szczególnie cierpieliśmy z powodu niezbyt udanych upraw ogrodniczych. Po kilkunastu latach certyfikacji ekologicznej wycofaliśmy się z programu.  Powodem było to, że nasze plony budziły zainteresowanie tylko gorzelni i naukowców realizujących doświadczenia.
Przed 2 laty sąsiad zaproponował nam nabycie konia arabskiego (klaczy). Żeby się zwierzęciu bliżej przyjrzeć, wypożyczyłem je na kilka godzin. Kobyłka spenetrowała  podwórko i sad. Obejrzała uważnie pomieszczenie, które wcześniej używaliśmy do wirowania miodu, w pełni akceptując je jako miejsce zamieszkania (czyli stajnię). Emocje, które klaczka przy tym ujawniała były tak wyraźne i tak nas poruszyły, że chcąc nie chcąc zdecydowaliśmy się konia nabyć. Od tego momentu, podobnie jak pozostali współmieszkańcy (tj. pies, kot i kura) prowadzi ona swobodny tryb życia biorąc czynny udział we wszystkim co się dzieje w obejściu.Egona z kotem

Po roku czasu zauważyliśmy niezwykłą przemianę w naszych uprawach. Zarówno sad jak i ogród zaczął obfitować w plony. Mieliśmy też „klęskę urodzaju” – ogromne plony warzyw, które tego roku nigdzie w okolicy  się nie udawały. Jedynym wytłumaczeniem tego faktu jest koń, który zadomowiwszy się w naszym obejściu zaczął przywracać zachwianą przez człowieka równowagę. To „coś”, ten niezwykły wpływ jest od dawien dawna zauważany przez ludzi i uznawany za niepospolity, cudowny. Może to być źródło legendy o niezwykłym stworzeniu, koniu mającym róg wyrastający z głowy – jednorożcu.
IMG_4130
Drugą istotą, powszechną w bajkach i baśniach jest ropucha. Według tych tekstów wystarczy ją pocałować, a zamieni się w księcia/księżniczkę. Biorąc pod uwagę  wpływ jaki na otaczający świat mają ropuchy może się zdarzyć, że w odruchu wdzięczności ktoś może ową ropuchę rzeczywiście pocałować. Niektórzy rolnicy ekologiczni głęboko zaangażowani w swoją misję mogą być zdolni do czynów niegodnych (taka to duża pokusa) i wykradać innym rolnikom ekologicznym ropuchy z upraw. Nie chodzi tylko o to, że ropuchy słyną ze zjadania niezliczonych ilości owadów-szkodników. Ich obecność  jest błogosławieństwem dla uprawianych roślin, gdyż nadzwyczajnie pobudza ich wzrost i poprawia zdrowotność. Dzieje się to w sposób trudny do pojęcia. Naukowcy uważają, że taki wpływ może mieć wydzielina gruczołów na skórze, która z jednej strony odstrasza drapieżniki a z drugiej strony ożywia rośliny.

ropucha

Te dwie istoty przywracając w nadzwyczajny sposób równowagę w przyrodzie, przez to korzystnie działają też na człowieka. Mimo wszystko łatwiej pocałować pysk konia (co niektóre fanki jazdy konnej czasem czynią), niż równie skromną co pożyteczną ropuchę.

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii zdrowie i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s